Bardzo, bardzo pracowita sobota . Gorączka przedświąteczna , pucowanie, pucowanie, pastowanie .........ufff . I jeszcze spóźnione recenzje do prasy ... Ale za to wieczorkiem ..... ulubione zajęcie ...
czwartek, 17 marca 2016
Piszę i czytam
– czytam i piszę – to brzmi trochę jak tuwimowska „Lokomotywa”… Każde napisane
zdanie to wiele przeczytanych stron. Piszę i kreślę, kreślę i piszę.