Większość ludzi nie wyobraża sobie
życia bez swojego ukochanego czworonoga, który towarzyszy im każdego dnia. Nie
bez powodu Euzebiusz Żegota stwierdził niegdyś: „ Tylko pies może być całe
życie wierny”.
Jeśli więc pragniemy mieć oddanego
przyjaciela i dobrego kompana, który będzie nas bezinteresownie kochał i
doceniał tylko za to, że JESTEŚMY to po prostu… sprawmy sobie psa! A jeśli go
już mamy, dbajmy o niego troskliwie, odwdzięczając się za jego poświęcenie,
lojalność, przywiązanie, miłość i obecność przy nas… zawsze i wszędzie. Życie
jest o wiele lepsze kiedy masz psa!
Przekonaj się o tym i Ty! Czy jest
coś, czego nie wiemy o tych cudownych czworonożnych pupilach? Przeczytajcie, a
dowiecie się!
Psy mają o wiele bardziej wrażliwy
węch niż ludzie
Psy wyczuwają zapachy od tysiąca do
dziesięciu tysięcy razy lepiej aniżeli my. Co warto podkreślić - jamniki i
posokowce mają lepszy węch niż mopsy czy pekińczyki. Różnica w dużym stopniu
zależy oczywiście od wielkości psiego nosa i mózgu.
Pies ma 40 razy potężniejszy niż my –
ludzie, procesor do „obróbki” danych węchowych. Analiza zapachów odbywa się w
rejonie mózgu o nazwie „opuszka węchowa”. U człowieka waży ok. 1,5 grama. U psa
ok. 6 gramów! Powierzchnia śluzówki nosa u psa wynosi ok. 400 cm2, u człowieka
to zaledwie 7 cm2. To tak, jakby porównać powierzchnię kapsla z formatem kartki
A4. Psy mają od 100 do 300 milionów receptorów węchowych. Człowiek ma ich
zaledwie ok. 5 milionów. Wnioski płynące z tych danych nasuwają się same.
Z psami pracuje się lepiej i
wydajniej!
Niedawno przeprowadzone badania
dowiodły, iż obecność psa w miejscu pracy pozytywnie wpływa na efektywność
wykonywanych zadań. Choć to dopiero wstępne wnioski, to jednak mamy do
czynienia z pierwszym ilościowo potwierdzonym wpływem obecności psów w miejscu
pracy na obniżenie poziomu stresu, podwyższenie satysfakcji zawodowej, wsparcie
i zaangażowanie człowieka w wykonywanie obowiązków zawodowych – podsumowuje
profesor Randolph Barker z Virginia Commonwealth University School of Business.
Pies potrafi błyskawicznie otrząsnąć
się z wody!
Dzięki własnej technice otrząsania,
ssaki mogą pozbyć się 70% wilgoci z sierści w ciągu zaledwie 4 sekund! Działa
to w sposób wyjątkowo precyzyjny, gdyż luźna skóra podczas pozbywania się wody
z owłosienia zwierzęcia - wskutek otrząsania się, również się porusza, i dzięki
temu ciecz zostaje katapultowana z siłą kilkukrotnie większą od przyciągania
ziemskiego! Co ciekawe, psy wykonują od 4 do 6 ruchów na sekundę, myszy zaś ok.
18, bowiem im mniejsze zwierzę, tym szybciej musi się osuszyć.
Pies też ma uczucia
Według badań Amerykańskiego
Towarzystwa Zapobiegania Okrucieństwa wobec Zwierząt, 66% psów po utracie
opiekuna diametralnie zmienia swoje dotychczasowe zachowania. Zwierzęta wówczas
stają się niezwykle spokojne i wyciszone. Rzadko też zdobywają się na szczekanie
oraz rozpaczliwie szukają wsparcia u innych ludzi. Co trzeci pies mniej jada, a
niektóre całkowicie tracą apetyt.
Doskonałym tego przykładem jest
historia psa z Edynburga o imieniu Bobby, rasy Skye Terrier, którego właściciel
John Gray zmarł w 1858 roku. Zwierzę przez 14 lat codziennie czuwało przy jego
grobie. Wierny pies punktualnie w każde południe zachodził do kawiarni, w
której o tej porze niegdyś pojawiał się jego opiekun. Dostawał pożywienie i
powracał na cmentarz. Po pewnym czasie zarządca nekropolii postawił przy grobie
jego pana budę, w której zwierzę mogło się skryć w zimne i deszczowe dni.
Kiedy Bobby odszedł, jego zwłoki
spoczęły w cmentarnej bramie, a ludzie ujęci psią wiernością i oddaniem
względem zmarłego właściciela, postanowili uczcić pamięć czworonoga. Baronowa
Angelia Georgina Burdett – Coutts ufundowała granitową fontannę z posągiem
Bobby'ego dłuta Williama Brody'ego. Oryginalna statua trafiła do zbiorów Muzeum
Edynburga, a na rogu Edinburgh's Candlemaker Row i George IV Bridge stoi jej
kopia.
Wszystkim kinomanom, jak i miłośnikom
psów mogę tylko gorąco polecić wspaniały, ciepły i wzruszający film
zatytułowany „Mój Przyjaciel Hachiko”. O czym jest i dlaczego o nim
wspominam…tego niestety nie mogę Wam zdradzić. Obejrzyjcie sami!