Ktoś mi kiedyś powiedział - na wsi musisz wykonać pewien wysiłek bez zapłaty. Jest w tym mistyka, szukanie czegoś wyjątkowego. Do tego trzeba mieć pewną wyobraźnię, filozofię życiową. Nie każdego na to stać, nie każdemu się chce. Na niektórych wsiach szuka się wolności. Są elementy rywalizacji, ale rywalizacji z postawionym celem, a nie z przeciwnikiem.
No ale co się dziwić, że wciąż wieś mam w głowie kiedy moi przyjaciele potrafią tam stworzyć mały raj.
