.
środa, 17 lutego 2016
Norma - pęd ze wszystkimi, bo inaczej cię stratują (bzdura) . Wynik - albo nadążasz, albo Cię nie ma (bzdura). Fokusujesz się na targetach, a dedlajn jest bogiem – przetrwanie (prawda). Jeden fakap i Twoje miejsce zajmie jeden z młodych ekauntów -(bzdura) . A to tylko samorealizacja :-) Czy to takie złe ?
Z drugiej strony - kto pracował w wielkiej korporacji i w małej prywatnej firmie ten wie, że satysfakcja z pracy, poczucie sukcesu czy ilość siwych włosów nie zawsze zależą od formatu pracodawcy. Wszędzie trzeba się starać, angażować, działać szybko i skutecznie. Czy nazwiesz to "fokusem na target", czy sumienną pracą - nieistotne.Mała prywatna firma może cię zajeździć, duże korpo może pozwolić rozwinąć skrzydła. Wielu docenia atuty korporacji: socjal, dobre auto służbowe, wypłatę w terminie. Tak naprawdę życie które ktoś sztucznie kreuje na wyścig trwa dla wszystkich tak samo. Czy jesteś samozatrudniony, czy pracujesz u lokalnego przedsiębiorcy, czy kontraktem związała cię międzynarodowa firma, tak samo żyjesz, tak samo gonisz każdy dzień, tydzień, miesiąc… Korpo–szczury po prostu mają gwarantowaną przerwę na obiad (żart), ubezpieczenie grupowe, bonusy za wyniki i dofinansowanie do okularów :-)
Wielu czuje się bezpiecznie :-) Tu można się wyżyć i zrealizować, a wieczorkiem chillout z rodziną :-) - to czas wolny i od Ciebie zależy jak go spędzisz .....
Tak tak my również ciężko pracujemy :-) w wielkim korpo i ....... lubimy to.
A dla nowicjuszy od starych wyjadaczy ;-) ........
Czytasz dalej ...... to pewnie już po przejściu ścieżki zdrowia jaką zaserwowali Ci heahunterzy, HR i biznes, dostałeś wymarzoną pracę w korporacji. Jesteś Ful Tajm Imploje! Rodzina jest z Ciebie dumna. Nie możesz ich zawieść. Przetrwanie w korpo nie jest tak prostym zadaniem jak się to może wydawać. Musisz poznać i przyjąć reguły panujące w tym systemie. Zasada jest prosta, żeby korporacjusze zaakcepotwali Twoją osobę, musisz mówić ich językiem. Jeśli tego nie zrobisz to zapomnij o awansie. Gorzej: zostaniesz wyautowany lub zesłany na ałtsors! To oczywiście żart ale się przyda .......
Może zacznijmy od podstaw:
Korpo – miejsce gdzie czelendżujesz kejsy, fokusując się na ekszyn pointach. Uważaj, żeby kejsów nie skilować, bo Twoja przygoda może szybko się skończyć i pójdziesz na ałtsors. Czas w korpo płyne od brifu do dedlajnu.Przekroczony dedlajn to fakap, któremu musisz stawić czelendż. Nie martw się. Jeśli nie potrafisz tego zrobić, zostaniesz odpowiednio skołczowany.
ASAP [as soon as possible] – w korpo czas płynie szybko i wiele rzeczy do zrobienia jest na wczoraj. Ekaunt nie lubi czekać!
Forłard – podstawową sztuka którą musisz opanować. Profilaktycznie w prowadzonej korespondencji dodawaj przełożonego na si si – to tak FYI. Zawsze lepiej mieć dupochron w razie fakapa.
Brif – spotkanie mające na celu zapoznanie pracownika z kejsem. Często bywa tak, że brify przeplatane są fakap mitingami.
Fidbek – niegdyś informacja zwrotna. Fidbek możesz dostać od ekaunta lub kołcza. Proś o fidbek ASAP.
Pressingi – ponaglające wiadomości z ASAP-ami. Jeśli otrzymujesz takie wiadomości to prawdopodobnie za mało lub zbyt wolno forłardujesz! Uwaga! Zbliża się dedlajn!
Dedlajn – nieprzekraczalny termin zakończenia kejsa. Jeśli termin ten przekroczysz to będzie miał miejsce fakap. Wtedy uważaj bo możesz zostać wyautowany.
FYI [For You Information] – często w nawiązaniu do brifu lub jest jego poprzedzeniem. Nie wiesz co robić? Forłarduj!
Wpół do fakapa – chwila gdy nieuchronnie zbliża się dedlajn i fakap jest blisko. Wtedy pi em zwołuje fakap miting aby brejnstormować tim i ustalić nekststepy.
Krancztajm – ma miejsce wtedy gdy w związku z dużą ilością ASAPów i pressingów, w obawie przed fakapem musisz zostać w korpo po godzinach. Musisz zapdejtować kejsy. Ma to miejsce zwykle gdy nie fokusujesz się odpowiedno na ekszyn pointach.
Pi Em – samiec alfa. Warto go zlokalizować i raczej nie będziesz miał z tym trudności. To on organizuje brejnstormingi i fakap mitingi. Daje apruwale. Lubi też kołczować, żeby łatwiej było Ci czelendżować kejsy.
Kejpiaje [Key Performance Indicator] – mierniki Twojej korporacyjnej efektywności. Zwykle wyrażane w procentach. Ważne przy aprejsalach. Decydują o tym czy dostaniesz bonusa czy zostaniesz zlistowany na losty.
RFP – zapytanie ofertowe.
RFQ – zapytanie o wycenę.
TBC – [To Be Confirmed] – będzie potwierdzone. Skrót myślowy często używany w przypadku planowania spotkań.
Sejlsmen – ma za zadanie performować targety i fokusuje się na działaniach trejdowych, krosselingując produkty. Zwany też Ki Akauntem. Często jeździ białym Aurisem. Może szybko się wypalić dlatego często jest hedhantowany. Raportuje do Sejsmenedżera który podlega Sejlsdajrektorowi. Sejlsdajrektor dowodzi sejlsforsem. W sejlsforcie SKY’S NO LIMIT!
