J
Chcesz zaistnieć, dobrze się sprzedać ? Jak masz kasę
to nic trudnego . Oddaj się PR –owcom w ręce A jak nie wyjdzie to cóż , jeszcze
raz – nie poddawaj się – potrzebna tylko kasa.
Spoglądając wstecz ludzie od PR mają już koło 25 lat
doświadczenia. Wylansowali kilku premierów, stoją u boku głów państwa. Nie mało
ciemnoty nam wcisnęli , sprzedało …..
Jeszcze do niedawna PR wciskało nam się w buciorach
za pomocą gwiazd , gwiazdeczek do niszowych programów tv , ramówek
rozrywkowych. Obecnie najwięcej ich wpływów widać przy wyborach, moda na grube
ryby zapanowała na dobre.
Teraz to jest
biznes. PR-owcy mają dużo roboty, te wielkie akcje, kampanie .
Z lamusa wyciąga się zapomniane persony , a władcze
sfery dostrzegają i sierotę zdobią orłem i tytułem doradcy. Teraz jest wszystko
bardzo elegancko opakowane. Wręcz promienieje w błyskach fleszy , a jak coś
złego to nie oni ;-)
Według mnie to jest wielka przewalanka, którą po
prostu widać. Na całym ekranie, w każdej stacji, przy każdym ugrupowaniu.
Wszystko dąży do sensacji, im głośniej tym lepiej.
Coraz to nowsze agencje od PR szukają jeleni, po jednej i drugiej stronie.
Najbardziej wkurzające jest to, że teraz nikt już nie jest sobą. Wszystko ma
być wykreowane i opakowane , bez charakteru i własnej osobowości.
I jak tu nie ześwirować ?