Jak to jest
z tym cofnięciem w rozwoju ?
Hmm…. ,
rozmowa dwóch Polaków przyjezdnych z Anglii o tym, jakie to w Polsce jest
zacofanie, bo tam w Anglii to i lepsze zarobki, zasiłki są dużo większe, że
bywa tak ,iż pracować nie trzeba, a także są tanie produkty itd. itd . Nie wiedząc czy
mogę się z tym nie zgodzić, podjąłem się próby „rozgryzienia” owych słynnych zarobków , zasiłków i powiązać
je z rzekomym zacofaniem. Niestety pojawił się ze zrozumieniem słowa –
zacofanie. Co można przez to rozumieć ? Brak rozwoju oczywiście. Jak myślicie,
czy to, że mamy dwudziesty pierwszy wiek, komputery, internet, smartfony,
szybkie samochody no i facebooka to znaczy, że rozwijamy się? Technologia
owszem, nie ma wątpliwości, że w przeciągu chociażby ostatnich piętnastu lat
poczyniła dość duży postęp, lecz patrząc chociażby na wspomniany powyżej
facebook, to czy pomógł nam w rozwoju intelektualnym? Na to odpowiedzcie sobie
sami ;-) W każdym razie śmiało można
stwierdzić, że daliśmy wtopić się w tłumie iluzji ludzi, którzy rządzą „fikcyjnym”
Państwem. Stosując skrót myślowy - fikcyjne
państwo to takie, w którym władza udaje, że jest dobrze, ale w rzeczywistości
tak nie jest, a wszystko po to, by czerpać korzyści nie dla dobra narodu, a
własnego. I tu powrót do przytoczonej rozmowy dwóch Polaków , żyjących w Anglii
jak większość z dnia na dzień. Benefity, zarobki, ceny, czy myślicie, że dzięki
temu życie ludzi tutaj kwitnie, że miasta i ludzie się dzięki temu bogacą i
rozwijają? Czy wiecie, że gospodarka, którą tworzą ludzie jest systemem naczyń
połączonych ze sobą? Wyobraźcie sobie owe naczynia. Jedno z nich jest pełne
,,wody,, i symbolizuje społeczeństwo, które poprzez swoją pracę wzbogaca się i
napędza gospodarkę. Drugie naczynie jest puste i symbolizuje dane państwo i
jego podstawowe i oczywiste wydatki (rząd, policja, wojsko). Trzecie naczynie
również puste, symbolizuje wydatki państwa typu zasiłki, darmowa służba
zdrowia, darmowe szkolnictwo i urzędy, które się tymi sprawami zajmują. Jak ten
system naczyń połączonych ze sobą działa? Jeżeli Państwo czyli naczynie nr 2,
chce zapełnić obydwa puste naczynia 2 i 3, musi przelać część ,,wody,, z
naczynia nr 1 do naczynia nr 2,po czym ponownie przelać część przelanej wody do
naczynia nr 3. W normalnym państwie, czyli w takim, w którym nie ma żadnych
pomocy socjalnych, a wydatki Państwa skupione są tylko na minimalnym rządzie,
wojsku i policji czyli złożone z dwóch naczyń nr 1 i 2, w których to ,,woda,,
pomiędzy nim krąży jak w obiegu centralnego ogrzewania. Natomiast w takim
państwie jak Polska, czy w przytoczonej Anglii, okazuje się, że cyrkulacji nie
ma, w naczyniu nr 1 jest coraz mniej wody, a w naczyniach nr 2 i 3 ktoś celowo
zrobił dziurkę i z roku na rok wody ubywa ze wszystkich trzech naczyń. Jeszcze
jedno mi nie daje spokoju, czy jakakolwiek pomoc socjalna w tym wypadku,
nagradzanie człowieka za nieróbstwo prowadzi do jego rozwoju? Zapomniałbym
wspomnieć o tym, że jest jeszcze jedna ważna rzecz powiązana z tym zacofaniem,
w przypadku nas Polaków dotyczy się i to w dużym stopniu, gdyż owe zacofanie z
pokolenia na pokolenie rośnie. Jest nas coraz mniej.
A ja najzwyczajniej się pytam i co dalej ?
